Liczba obwodów nie rośnie jednak proporcjonalnie. Najwięcej obwodów ma przybyć na Wyspach Brytyjskich. W tegorocznych wyborach będzie można zagłosować w 52 obwodach, choć w 2005 roku było ich tylko cztery. O wiele wolniej rośnie liczba obwodów w Stanach Zjednoczonych. W 2005 roku było ich 15, teraz będzie 28. Polonia w Stanach Zjednoczonych liczy około 10 milionów osób, czyli nawet dwudziestokrotnie więcej niż w Wielkiej Brytanii.
via Kontrowersje wokół głosowania za granicą – TVP.INFO.
Wszyscy zagraniczni wyborcy stanowią marne 12% w 19-tym okręgu wyborczym Warszawy Śródmieście. Z tego tylko dwa procenty Londkowiczów pofatygowało się do urn w konsulatach.
Ćwierkacz Independent Polonia Wiki
Wyszukiwarka s24 Moja stara wyszukiwara
Ale Meksyk!
Tylko nie wmawiajcie Sobie, Ukochani kRajanie, że jakikolwiek Polonus zagłosował lub kiedykolwiek zechce zagłosować na Waszą waadzem, gdyż jest to praktycznie niemożliwe bez dodatkowej najnowszej edycji paszporciku 17-tej Republiki, a mało kto dzierży tu takową, albowiem wszelakie“umiejscowienia” zagranicznych rozwodów czy metryk urodzenia zajmowałyby od dwóch do pięciu latek i kupę dularów do kasy konsularnej. Dotychczas nie zagłosował ani jeden Polonus – do urn przybieżeli tylko turyści ramię w ramię z 2% migrantów zarobkowych. 98% Londkowiczów nie umiało/nie chciało znaleźć konsulatu. Na razie tylko co 13-te dziecko kRajowe jest już eurosierotką, ale londkowiczów przybywa z dnia na dzień, więc i eurosierotek bezprizornych przybędzie.


