Witam wszystkich forumowiczów
Jako że już za nieco ponad miesiac mija termin złożenia wniosków o abolicję podatkową i ja także się do tego przymierzam, chciałbym spytać się o Wasze doświadczenia z tym związane. Nie pytam jakie dokumenty złożyć itp gdyż zostało to już określone w przepisach i wystarczy tylko tego poszukać. Chodzi mi o to, jak w rzeczywistości jest to załatwiane, czy umarzają podatki bez problemu czy zaczynają robić jakieś schody,
jak w ogole wyglada wiedza polskich urzędasów w tym zakresie? Słyszałem o przypadkach, gdzie osoby po złożeniu wniosku o abolicję zaczęły być prześwietlane przez US.
Osobiście wolę ubiegać się o abolicję, gdyż kupiłem nieruchomość w Polsce i w razie mojego powrotu mogą się czepiać, ale po kilku takich historiach zaczynam się trochę obawiać, czy aby ten nowy przepis nie jest naciągany przez US.
Mam także takie pytanie – zacząłem pracę w Anglii w maju 2005, do końca kwietnia pracowałem w Polsce i za 2005r rozliczyłem się tylko z polskich dochodów. Czy będzie stanowiło to jakiś problem, jeśli teraz ujawnię swoje pozostałe dochody z tego roku?
Z góry dziękuję za pomoc
PS. Czy okres przedawnienia dalej wynosi 5 lat czy może uległ wydłużeniu?
Pozdrawiam!
via abolicja – Wasze doświadczenia – Praca w Wielkiej Brytanii i Irlandii – Forum dyskusyjne | Gazeta.pl.
Zamieszczony w: Popaprańcy | Otagowane: abolicja, abolicja podatkowa, Irlandia, Londek


[...] [Exodus z III РП] abolicja – Wasze doświadczenia [...]